27 lutego na stokach ski-obszaru Harenda w Zakopanem odbyły się Mistrzostwa Polski Budowlańców i Drogowców w Narciarstwie Alpejskim (MPBiDwNA). Niestety wbrew oczekiwaniom, dali się oni po raz kolejny zaskoczyć zimie, w efekcie czego zamiast spodziewanego betonu, stan trasy lepiej określają takie słowa jak kasza, bryndza lub po prostu żużel. W ekskluzywnym wywiadzie dla naszego portalu, zwycięzca zawodów, niejaki Hans, potwierdza, że warunki były „feeest trudne” i dodaje, że poziom zawodników był zróżnicowany.
Słabe warunki wynikały prawdopodobnie z rekordowej ilości przybyłych na zawody uczestników (około 500), choć istnieją także podejrzenia, że zawiniły lokalne świstaski, pobudzone napływem wiosennych hormonów. Nawet połączone wysiłki skiwojowników z PSG, UW i SGH, którzy dzień wcześniej przyjęli rytualnie ponad 40 franów nie pomogły w tym wypadku przebłagać bogów.
Niniejszym zaleca się wszystkim planujących udział w zawodach na stokach skiobszaru Harenda wcześniejsze konsultacje z bobsleistami lub innego rodzaju ekspertami od jazdy po bandzie. Poniżej zdjęcie naszych ekspertów dokonujących pomiarów stanu trasy po zawodach.











Ostatnie komentarze