15 maja na dzikich, niedostępnych zboczach skiobszaru Mysia Górka w Gliwicach, znanego również pod nazwą “Śląskie Kaprun”, odbyła się pierwsza edycja wyścigów o Puchar Skiwojownika. Na starcie stanęło blisko 60 skiwojowników i skiamazonek. Po długich zmaganiach, pełnych potu i sportowej rywalizacji, udało się wyłonić zdobywców pierwszego w historii Pucharu Skiwojownika!
Zacznijmy jednak od początku. Aura sprzyjała organizatorom i choć niebo cały czas zasnute było ciężkimi chmurami, nie uroniło ani kropli deszczu, a brak słońca oszczędzał dodatkowych kłopotów z utrzymaniem trasy w odpowiednim skistanie. Przed świtem delikatny wietrzyk rozwiał przesłonięte mgłą szczyty Mysiej Górki i pozwolił ekipie skiwojownika pojawić się na miejscu już o godzinie 8 rano i niezwłocznie przystąpić do aranżacji terenu pod nadchodzące zawody.
W miarę upływającego czasu miejsce zaczynało coraz to bardziej przypominać widoki powszechnie znane z tras alpejskiego Pucharu Świata. Na rozłożonych na zboczu dywanach i macie izolacyjnej ułożony został slalom, rozstawiono namiot startowy i metę, podłączono profesjonalny pomiar czasu, uruchomiono nagłośnienie i skisprawozdawcę i co najważniejsze, z pobliskiego lodowiska przywieziony został prawdziwy śnieg przechomikowany specjalnie na tę okazję!
Gdy do rozpoczęcia zawodów pozostało już niewiele czasu, pod Mysią Górką zaczęli się pojawiać zawodnicy z różnych stron świata (Śląsk, Warszawa, Kraków, Zakopane, Bielsko-Biała, Łódź i wiele, wiele innych). Wszyscy pełni sił, ochoty na dobrą zabawę i nadziei, że to właśnie im przypadnie pierwszy w historii Puchar Skiwojownika. Towarzystwo było doborowe! Na starcie oprócz skiwojowników i skiamazonek stanęli między innymi: Batman, William “Braveheart” Wallace, Ratownicy WOPRu, Dama ze Skiłasiczką, Stanisław Barabasz (najprawdopodobniej), Judo Jedi, SkiRumcajs (rocznik 1956!), Skipies, Górnicy, Budowlańcy, a także damy… hmm.. do towarzystwa.
Zmagania obserwowane przez ponad setkę widzów prowadzone były w dwóch odrębnych klasyfikacjach. Naturalnie uczestnicy walczyli o tytuł najrychlejszego skiwojownika i najchyższej skiamazonki (pod uwagę brany był najszybszy szus). Ponadto specjalne gremium sędziowskie wraz z delegacją FIS pilnie przyglądało się każdemu przejazdowi, by na koniec przyznać nagrodę za szczególne wrażenia artystyczne.
W kategorii skiwojowników bezkonkurencyjny okazał się Marcin “Człowiek-Folia” Smolik, który w obu szusach uzyskał najlepszy czas, a w drugim przejeździe ustanowił rewelacyjny skirekord trasy 4,28s!! Drugie miejsce przypadło Maciejowi “Hożej Dziewoi” Głowackiemu (4,54s), a trzecie Adamowi “Cruelli de Mon” Wójtowiczowi (4,57s).
Jeśli chodzi o skiamazonki ze skizmagań zwycięsko wyszła Monika “BlueGirl” Mieszczak, która w polu pozostawiła zdobywczynie drugiego miejsca Anię Marcinek i trzeciego Agnieszkę “Skiwalkirię” Bernas (Podczas rozdania wkradł się nam do wyników skichochlik i przetasował faktycznie zdobyte przez skiamazonki czasy. Ponieważ Puchar Skiwojownika to ostoja zasad fairplay, zawodniczki zostały dzień po nazajutrz po zawodach poinformowane o zaistniałych nieprawidłowościach, a my publikujemy faktyczne wyniki)
Narychlejszy skiwojownik i najchyższa skiamazonka za swoje osiągnięcia oprócz cennych nagród dostali wspaniałe kryształowe pucharo-rogi!
PEŁNE WYNIKI:
Wyniki Skiamazonek
Wyniki Skiwojowników
Rywalizacja w kategorii wrażeń artystycznych była niezwykle zacięta. Uczestnicy próbowali różnych trików by zyskać sobie przychylność sędziów (którzy ciągle byli rozpraszani przez damy z Red Bulla). Niektórzy decydowali się pokonać trasę zawodów tyłem, inni zostawiali po drodze narty by do mety dotrzeć na piechotę lub na czworakach. Pewien zdesperowany zawodnik postanowił pobić rekord ilości upadków na trasie, ale nawet wyśrubowana do 7 ilość skigleb nie przekonała jury.
Wyniki potwierdziły krążące wśród widowni plotki, że gremium sędziowskie najbardziej doceniało elegancję i dobry styl. Wśród panów zdobywcą Pucharu Skiwojownika w kategorii wrażeń artystycznych, a także połowy bagażnika dachowego do poloneza, został Krzysiek “Stanisław Barabasz” Urban, a wyróżnienia otrzymali Sebastian “SkiBatman” Wieteska i Jakub “Górnik” Majchrzak.
Drugą połowę bagażnika i pierwszy w historii Puchar Skiwojownika w kategorii wrażeń artystycznych dostała Magda “Dama ze Skiłasiczką” Sołtys, a wyróżnione zostały damy… niech już będzie, że do towarzystwa Gosia Michalik i Asia Pachole (numery telefonów do wiadomości redakcji).
Niestety jury nie mogło dać nagrody wszystkim, którzy na to zasłużyli. Każdy strój był wyjątkowy w swoim rodzaju i decyzja naprawdę należała do tych z gatunku przeskitrudnych. Miejmy nadzieję, że pamiątkowy dyplom dla każdego uczestnika wystarczy na otarcie łez tym, którzy wygrywać będą dopiero w następnych latach!
Wielka skipiątka dla wszystkich!
Portal skiwojownik.pl chciałby podziękować:
Środowisku AZS Warszawa i Dariuszowi Piekutowi – za wsparcie organizacyjne, nagrody, numery startowe i udostępnienie mety
Radiowej Trójce i Radiu Katowice – za opiekę i patronat medialny
Sklepowi Żabka (ul. Bankowa 4, Gliwice) – za sponsoring nagród
Red Bullowi – za napojenie spragnionych widzów i uczestników
Hucie Szkła Zawiercie – za przygotowanie fantastycznych pucharów dla najrychlejszego skiwojownika i najchyższej skiamazonki
Miejskiemu Zarządowi Usług Komunalnych – za pozwolenie na wykorzystanie swojego terenu
Gliwickiemu Lodowisku – za śnieg!
Gliwickiemu Przedsiębiorstwu Budownictwa Przemysłowego – za izolacyjne wsparcie techniczne
wszystkim sympatykom – za pomoc przy przygotowaniu trasy i sprzątaniu terenu po zawodach!
UCZESTNIKOM – tym, którym się chciało jechać setki kilometrów by wykonać pięciosekundowe przejazdy i poczuć prawdziwy śnieg, tym, którzy poświęcili swój czas, na przygotowanie znakomitych (!) strojów, tym, którzy pomimo zmęczenia piątkowymi igrami i nocy spędzonej w różnych dziwnych miejscach zdecydowali się na start!
BEZ WAS TYCH ZAWODÓW BY NIE BYŁO!
TAK MÓWIONO O NAS W RADIOWEJ TRÓJCE
P.S. Jeśli macie swoje zdjęcia, filmy podsyłajcie je (lub linki do serwerów, na których się znajdują) na adres puchar(at)skiwojownik.pl (dla Hugiego i Norwegów – zamiast tego -> “(at)”, wstaw “@” :))
















Halo! A gdzie zdjęcie całej! obecnej na Mysiej Górce skiekipy?
W imieniu Głowy chciałbym dodać, że zjawili się również skiwojownicy z Zabrza!
Być może to oczywiste, ale warto podkreślić, że i sami gospodarze miasta wytypowali swoich skromnych, ale jakże godnych skireprezentantów… ;-)
Ponadto specjalny gliwicki skidelegat techniczny zakontraktował zawieszenie deszczu na czas zawodów – tutaj należą się szczególne słowa uznania (i choć gliwiccy górale dotkliwie odczuli dzisiejsze “odbicie” sobie deszczu w postaci 200% opadów ponad normę, z właściwą sobie dobrodusznością przyjęli rzecz z uśmiechem…;-)
http://w640.wrzuta.pl/audio/5XKjPCDZrzv/
i_wyscigi_o_puchar_skiwojownika_-_skirelacja
SKIrelacja FEST! :-)
[...] A tak bawiliśmy się w zeszłym roku! http://skiwojownik.pl/wyscigi/skirelacja/ [...]